Bałkany 2014

W stronę Bałkanów, czyli czy jest tam już bezpiecznie…

Mostar 1Mostar, Bośnia i Hercegowina

Tuż za mną wyjazd na Bałkany, na Półwysep Bałkański. Z krajów jakie się do nich zalicza odwiedziłam Czarnogórę, Bośnię i Hercegowinę, Chorwację oraz Serbię. Dodatkowo przejazd był przez Słowację oraz Słowenię, która czasem też jest do nich zaliczana. Wyjazd jak właściwie za każdym razem był obfitujący w piękne spotkane miejsca i krajobrazy. Póki co głowa jest jeszcze nieco chaotyczna w spamiętaniu wszystkich nazw miast, zabytków i widoków, ale od czego ma się plan przedwyjazdowy! Dzielny wyjazdowy 'planer' i przewodnik Łukasz i tym razem, jak to się mówi, ogarnął temat i wszystko poszło zgodnie z planem. Zdjęć jest mnóstwo, około 3000 w formacie Nef na głowę, zatem materiału pamiątkowego i do pokazania dalej całkiem sporo. Teraz dość czasochłonne ich obrabianie i później podzielę się nimi na moim blogu. Na początek krótkie refleksje i małe podsumowanie wyjazdu.

Przebyta przez nas trasa własnym autem osobowym:

Kraków – Słowacja – Słowenia – Chorwacja – Czarnogóra – Bośnia i Hercegowina – Serbia – Kraków

liczyła ok. 5000 km, co wykonane zostało w 16 dni.

Trasa wg kolejno odwiedzonych miejsc, zabytków i atrakcji:

Graz – Maribor – Klasztor Zice – Celje – zamek Bogensperk – Lubljana – Skofja Loca – Stara Fuzina/Ribce Laz – Kolejka Vogel – Slap Savica (wodospad) – Bled – Wąwóz Vintrgar – Twierdza Kluze – Przełęcz Vesic – Predjama i Jaskinia Postojna – Jaskinia Szkocjańska – Piran – Umeg – Motovum – Pula – Park Krka – Knin (twierdza) – Medjugorie – Pocitelj – Mostar – Sarajewo – Park Durmitor – Spomenik Tjentiste – Dubrownik – Budva – Kotor –  Mauzoleum Niegosza – Monastyr Ostrog – Kolasin – Most nad Tarą – Mokra Góra – Spomenik Kadijnaca – Belgrad – Spomenik Jasenovac – Spomenik Jasenovac – Zagrzeb

Poniżej zamieszczam mapkę, która pokazuje przebieg trasy:

Bałkany 2014 - 5000km

——–> POMOCNICZA MAPKA PÓŁWYSPU BAŁKAŃSKIEGO

Odwiedzone kraje spaja wspólna niedaleka historia

Będące w niedawnym związku państwa pod wspólną nazwą Jugosławii jeszcze do roku 1992, mają za sobą widoczne do dzisiaj blizny po konfliktach wojennych. Czego może na pierwszy rzut oka nie widać w Słowenii, dużo bardziej rzuca się w oczy już w Chorwacji (tak kojarzonej skądinąd wczasowo) kiedy zjedziemy z głównych szlaków turystycznych i zobaczymy niszczejące domy wysiedlonych Serbów. Czarnogóra z kolei jako dość biedny kraj nie tętni współczesnością znaną nam z Europy Zachodniej. Podobnie Bośnia i Hercegowica oraz Serbia, w których to Państwach wsie i małe miasteczka są także biedne, domy nieotynkowane i bardzo często z ogólnym bałaganem dookoła. Zauważalny jest nieraz brak planu i stylu w zabudowie oraz częste niedokończone budynki. W stolicy Bośni i Hercegowiny, w Sarajewie, ale także w innych miastach, liczne są nadal pozostałości kul z karabinów na nieodnawianych elewacjach. Najbardziej uderzające po nich były jednak częściowo zburzone budynki w środku miasta, wymknięte od normalnie toczącego się życia poza nimi siatkami i przegrodami budowlanymi.

Miasta się odbudowują. Na ulicach mimo wszystko widać normalność, choć w głowie turysty pali się lekko lampka, która co chwilę przypomina mu, że bliskie 10 lat temu tak nie było i sam szuka mimowolnie pozostałości okresu niepokoju.

Całe szczęście, że kraje te mają wysokie walory przyrodnicze, a co za tym idzie szansę, aby czerpać z tego oczywiste korzyści. Krajobrazy Bałkanów są piękne i bardzo rzadko płaskie. Przerywają je co chwila góry wzniesienia i pagórki, które tworzą niezwykłe krajobrazy porośnięte mnóstwem zieleni lub odkrywające skały. Tereny górskie do jazdy autem są dobrze przygotowane, nawierzchnie dróg także. Dla mniej wprawionych kierowców wyzwanie stanowić mogą jednak wąskie serpentyny o sporym nachyleniu i niezliczonych zakrętach. Konieczne jest przyłożenie sporej uwagi i duża rozwaga oraz umiejętność mijania się dwóch aut na drodze dla jednego. Sporo nerwów kosztowało nas przebycie dawnej trasy łączącej Kotor z dawną stolicą Czarnogóry Cetynią. Zaliczone zostało niewielkie obtarcie auta. Widok zjeżdżającego z góry piętrowego autobusu na drodze bez barier zabezpieczających zmroził by niejednego… Na własne potrzeby nazwaliśmy ją Drogą śmierci… Na szczęście co jakiś czas są poszerzenia drogi i mini-zatoczki, na które można się cofnąć (oczywiście, jeśli ktoś potrafi i opanuje nerwy).

Kraje różnią się naturalnie od siebie. Urzeka jednak za każdym razem połączenie tureckich motywów z bardziej europejskimi, ruiny zamków tonące z porastających je dziko bluszczach, innym razem nowocześnie odnowione zabytki dają nadzieję, że ktoś dba o nie należycie. Użycie kamienia zauważalne jest tam wszędzie, tłumaczy to jego łatwa dostępność i często mijane wydrążone stoki górskie. Równie piękne są jednolicie kryte dachówką zabudowania Dubrownika.

Poniżej kilka pierwszych zdjęć, żeby nabrać smaki na dalszy pakiet fotograficzny. Być może pojawią się także filmiki z kilku miejsc o ile planer Łukasz się nimi sprawnie zajmie.

Zamek Celje, SłoweniaZamek Celje, Słowenia

sarajewo 1Sarajewo, Bośnia i Hercegowina

Klasztor ZiceKlasztor Zice, Słowenia

wąwóz bicaz 2_2Mauzoleum Niegosza, Czarnogóra

sarajewo 2

Park krka 1Park Krka, Chorwacja

spomenik 2Spomenik Tjentiste

spomenik 1


Mam nadzieję, że powyższe zdjęcia wzmagają apetyt na podróż w stronę Półwyspu Bałkańskiego i odkrycie jego uroków. Wkrótce nowy pakiet zdjęć i informacji. Może ktoś z Was ma jakieś pytania lub sam odwiedzał te rejony i ma swoje własne inne refleksje, jakie przeważały? Jestem ciekawa. Proszę pisać.
Advertisements

3 thoughts on “Bałkany 2014

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s