Rowerem na Herby

W związku z zapowiadanym nowym działem, który nieodłącznie wiąże się z podróżami, otwieram dział pt. Trasy rowerowe. Będą zamieszczane tu trasy nagrane poprzez GPS, których mamy sporo. Te nowe na pewno będą uzupełnione o zdjęcia, żeby zachęcić do wybrania się w te miejsca. Dużym plusem podążając z duchem czasu, będą udostępniane pliki w formacie do ściągnięcia na Wasze urządzenia GPS i aplikacje tego typu w smartfonach (jakże to nowoczesne 🙂 ). Mam nadzieję, że opisy tras poparte zdjęciami sprawią, że ktoś podejmie próby samodzielnego przejazdu własnym rowerem. Prezentowane ścieżki będą najczęściej pętlami, więc jeśli posiadacie auto i bagażnik rowerowy z powodzeniem możecie wywieźć swoje rowery w dowolne miejsce startu i podążając przetartym szlakiem wrócicie do niego z powrotem.


Pierwsza trasa – docelowo do Rezerwatu Herby, położonego  w woj. podkarpackim, niedaleko Krosna

początek trasy – Frysztak

Parametry przejazdu, w tym długość obejmuje naturalnie potrzebne przystanki, przerwy na zrobienie zdjęć, wypicie napoju izotonicznego i zagryzienia tego Snickersem.
W zależności od Waszej kondycji, trasa może przebiegnąć dużo szybciej. Są w niej dość strome podjazdy po gładkim asfalcie, przejazdy leśnymi ścieżkami, bardzo strome leśne podejścia piesze z rowerem (Rezerwat Herby, gdzie trudno wspiąć się z rowerem) jak i strome wąskie zjazdy/ ponowne zejścia, jeśli nie czujemy się przy nich pewnie lub nie mamy odpowiedniego roweru.

Z uwagi na to jakie rowery posiadamy, wybór tras to zazwyczaj jazda mieszana terenowa, pagórkowa z przewagą terenu, minimum zatłoczonej i ruchliwej szosy. Obejmują one często ścieżki rowerowe, lecz nie ograniczają się wyłącznie do nich, Często także biorą części tras pieszych, żeby przy okazji przedzierania się przez trudny teren, zobaczyć widoki z założenia przeznaczone tylko dla pieszych.

Nasze rowery – typu MTB  ‚all mountain’ i enduro, z oponami do jazdy terenowej oraz z pełną amortyzacją przód+tył. Zapewne często będą na naszych zdjęciach, także jako dowód, że rzeczywiście były tam z nami.

Parametry trasy rowerowej do Rezerwatu Herby:

  • Długość trasy – 24, 80 km

  • Czas przejazdu – 4, 43 h

  • Różnica wysokości – 245 m


CIEKAWE MIEJSCA i WALORY TRASY

  • Rezerwat Herby – niewątpliwym walorem tego rezerwatu są odkryte skałki ukryte przy szlaku pieszym w terenie leśnym. W okresie jesieni znajdziemy tu dużo grzybów, które pojawiają się niemal na każdym kroku. Są to raczej trujące „muchomory”, więc trudno nastawiać się na grzybobranie… Dużo mchów, przejrzystość lasu. Bardzo ładna sceneria!
  • Tunelowy żelbetowy schron kolejowy w Stępinie o długości ok. 400 m – to punkt trasy, który trzeba zobaczyć. Obiekt ten budowano od roku 1940 do 1941 i miał zapewnić całkowite bezpieczeństwo mogącym ukryć się w nim dowódcom w razie bombardowań, ale przede wszystkim dawał schronienie pociągom specjalnym Hitlera. Budowa schronu była oczywiście otoczona tajnością, przykrywką do jego budowy była rzekoma budowa zakładów chemicznych Askania-Werke.  27-28 sierpnia 1941 roku miało tu miejsce spotkanie Adolfa Hitlera z Mussolinim. Dla dalszych informacji – SCHRON KOLEJOWY STĘPINA.

 KRÓTKI OPIS TRASY

Startujemy z malowniczo położonej na górce miejscowości Frysztak. To co charakteryzuje w ogóle tereny Pogórza to przyjemnie pofalowany teren, który daje możliwości mniejszych lub większych podjazdów, które rekompensują później odpowiednie ‚odpoczynkowe’ zjazdy. Niestety z czym w dalszym ciągu polski turysta musi się borykać to niezmiernie słabo oznaczone szlaki, zarówno piesze jak i rowerowe. Takich problemów możemy mieć także kilka na tej proponowanej trasie, o ile mamy mapę (a bez niej, zwykłej papierowej czy najlepiej laminowanej ruszać się po prostu nie wypada) dodatkowym wspomożeniem będzie urządzenie z GPS’em, które w razie kłopotu ze znalezieniem się  w terenie przyjdzie nam z pomocą.

Dojazd do Rezerwatu Herby to zjazd z drogi asfaltowej na ścieżkę leśną. W niewielkim jarze, nieco grząskim po deszczach, wspinamy się niedaleko do pierwszych skałek. Będzie nas tu czekało zapewne kilkukrotne wprowadzanie roweru i ostrzejsze zjazdy. Wszystko zależy od Waszych umiejętności, miejscami ścieżka (z założenia piesza) jest wąska, biegnąca szczytem pagórka, co niekoniecznie dla bardziej bojaźliwych będzie komfortowym przejazdem, niech jednak nikt się tym nie przejmuje. Zawsze można rower poprowadzić, także kiedy zjazd będzie za stromy na nasze wyczucie równowagi. Punkt główny Rezerwatu do położone na dość stromej górce największe skały, tu wepchnięcie roweru będzie niestety konieczne, ale dalej już zjazd bardziej możliwy.

Uważajcie na szkło – nie obyło się bez przebitej niefortunnie opony i dętki. Na szczęście w pogotowiu były łatki naprawcze, łyżki do ściągania opony no i nieodzowna pompka. Zawsze miejcie je przy sobie, przejażdżka będzie dużo bardziej komfortowa 🙂

Po wyjeździe z lasu Herbowego do małej miejscowości rzekę możemy  przeciąć pieszą kładką. I tu nie obyło się bez małych problemów. Kierownica roweru Łukasza okazała się za szeroka (a szkoda było przycinać tak piękną niebieską i anodowaną kierowniczkę!), żeby swobodnie przejść z rowerem. Słupki konstrukcyjne kładki też nie przewidziano, na taką sytuację. To trzeba było uwiecznić na zdjęciu, często także trudno wymanewrować nią w innych sytuacjach.

Schron kolejowy w ciepłym wieczornym słońcu prezentował się bardzo korzystnie. Długi na ok. 400 m żelbetowy tunel to interesujące i urozmaicające miejsce na trasie wycieczki, szczególnie dla tych, którzy fascynują się obiektami tego typu, pozostałościami po wojnie owianych dodatkowo pewną tajemnicą. Wstęp do niego to całe 5 zł, więc polecam do niego zajrzeć. Wyjeżdżając spod schronu jedziemy dalej „w lewo”, gdzie czeka nas mała wspinaczka stromym stokiem. Tu kolejny raz przyda nam się orientacja w terenie (mapa!), gdyż rozjazdów czy dojazdów do domów jest kilka, a chyba nikt nie lubi zawracać z obranej trasy. Dalej, po wyjechaniu na górkę i przemierzeniu ścieżki koło pola zjeżdżamy w dół do lasu. Uważajcie na psy, które można tam spotkać (jak i na całej trasie właściwie, nie każdy właściciel myśli, żeby uwiązać swoją ujadająca bestię…) W lesie, pewien odcinek na mapie się urywa, jest to jednak częściowo nowa leśna droga (asfalt), która dalej prowadzi o dziwo do kilku domów (po odcinku raczej terenowym). Szybko wyjedziemy potem na dobrą asfaltową drogę i dalej to już długi zjazd do Frysztaka, z widokiem na jego panoramę i z powrotem do auta. Syty obiad potem w pełni zasłużony 🙂


Poniżej mapka z przebiegiem trasy, także do samodzielnego ściągnięcia i podążania nią na własnym rowerze.

Znajdziecie tutaj profil wysokościowy trasy i inne parametry, które podałam powyżej. Jednym słowem wszystkie niezbędne informacje, żeby zaplanować sobie wyjazd.

Mapka Herby  - Polska

Trasa Herby - BANER

Mapka - trasa na Herby

Mapka Google Earth

Mapka Herby  - google earth

Profil wysokościowy trasy

Profil trasy - Herby


Rowerem na Herby (1)

Rezerwat Herby (2)

Rezerwat Herby (3)

Rowerem na Herby (2)

Rezerwat Herby (1)

Rezerwat Herby (5)

Rezerwat Herby (6)

Rezerwat Herby (9)

Rezerwat Herby (10)

Rezerwat Herby (11)

Rezerwat Herby (13)

Rezerwat Herby (14)

Rower na kładce (2)

Rower na kładce (1)

Schron Stępina (5)

Schron Stępina (4)

Schron Stępina (3)
Schron Stępina (2)

Schron Stępina (1)

Reklamy

2 thoughts on “Rowerem na Herby

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s