Czarne tortelloni

Nabrałam ostatnio smaków, by rozwijać stopniowo stronę fotografii kulinarnej na blogu. Ten kierunek daje mi coraz więcej radości, bo poza radością przygotowania potraw, stylizowaniem ich następnie do zdjęcia, wykonywaniem ich i finalnym zjadaniem ukończonego dzieła pozostaje graficzna miła oku pamiątka. A czy podstawą dobrej pracy nie jest to, by przynosiła radość? Oprócz zarobków naturalnie… Fotografia kulinarna tą właśnie radość zaczyna mi przynosić i będę ją od teraz regularnie pielęgnowała i powielała. To wszystko tuż obok części podróżniczej naturalnie, gdzie żadna strefa nie ucierpi!

Pierwsze poważniejsze próby w kierunku fotografii kulinarnej padły na czarne tortelloni, z sepią z kałamarnicy. Gotowy produkt, a właściwie najbardziej jego nietypowy kolor, uznałam za wyjątkowo ciekawy do fotografowania . Danie w towarzystwie bazyliowego pesto z cebulą i ostrą papryką było dodatkowo przyjemne smakowo, poza wizualnymi walorami. Zapraszam do małej galerii.

Czarne tortellini_IKONA

Czarne tortellini_5

Czarne tortellini_1

Czarne tortellini_4

Reklamy

One thought on “Czarne tortelloni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s