Mierzeja Kurońska – Litwa

To jedno z tych miejsc, które mimo upływu czasu dobrze pamiętam, a to wiele znaczy, bo pamięć moja, szczególnie wyjazdowa, z biegiem czasu słabnie. Zapominam. Mierzeję Kurońską na Litwie jednak pamiętam. To dlatego, że towarzyszył jej prawdziwy zachwyt nad tamtejszym spokojem i minimalistyczną urodą krajobrazu tego miejsca. Na dodatek emocje, one zawsze wepchną w pamięć długotrwałą tak złe, jak i dobre przeżycia. Jednym słowem, jeśli jedziecie na Litwę, nie może Was tutaj nie być. Będziecie urzeczeni, po prostu.

Mierzeja Kurońska IKONA OH

Zdjęcia jak i nasz wyjazd był w 2012 roku, w maju. To, co dla mnie istotne, to fakt, że miałam inny aparat (Canona 7d), który nie zdobył mojego uznania i wiele zdjęć zaprzepaścił, tych szczególnie, które powinny być dużo lepsze. Mimo próbowania różnych ustawień przez fotograficznego technika-Łukasza, matryca nie dała z siebie więcej wycisnąć. To na poczet wspomnień dalekich i pozdrowień dla Canona i jego nowego posiadacza, aktualny Nikon d600 jest cudowny i życzę sobie, by jeszcze niejedne piękne krajobrazy przyszło mu oglądać, bawiąc nas nimi potem.


Niewątpliwie status Mierzei Kurońskiej podnosi fakt wpisania jej w roku 2000 na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Nazwa mierzei wzięła się natomiast od plemienia Kurów, którzy zamieszkiwali tą krainę do czasów średniowiecza.  Ten bardzo wąski pas lądu o zmiennej szerokości (od 400 m do 4 km) rozkłada się na 95 km długości, tworząc tym samym Zalew Kuroński. Jest tu także drugi co do wielkości w Europie kompleks Wydm, jakże pięknych!

My dotarliśmy tam od strony litewskiej Kłajpedy, gdzie wjazd na samą Mierzeję podyktowany jest czasami kursowania promów, osobowo-samochodowych. Należy naturalnie uiścić opłatę. My ze względu na czas udaliśmy się tam autem i już po samej Mierzei Kurońskiej dotarliśmy do urokliwej Nidy, gdzie domki i jej kolorowy niespieszny charakter sam za siebie mówił, że tutaj można odpocząć i jest artystycznie, malowniczo i bardzo malarsko także.

Wchodząc na wydmy częściowo możemy iść drewnianą kładką, później jednak spacer może być tylko po piasku, co nieco spowalnia, ale taki spacer na boso to jednak masa frajdy. Sporadycznie pojawiające się drewniane pachołki wskazują turystom, którędy można iść.

Będąc tam ma się wrażenie zjawiskowej oazy pełnej spokoju, woda na Zalewie Kurońskim była tak spokojna, że była lustrem dla nieba. Z góry bardzo daleko, a jednak zauważalne były białe czaple lecące nisko nad taflą wody. Wśród źdźbeł przyschniętej ostrej trawy gdzie nie gdzie można było znaleźć drobne fioletowe kwiatki, bratki w mojej słabo botanicznej ocenie.

Dla tych co szukają zjawiskowego miejsca na zaręczyny, to jest to jedno z tych, które możecie brać pod uwagę. Dla romantyków piękne, nie mówiąc o sesjach plenerowych, które też mieliśmy tu okazję zobaczyć.


Z racji takiej, że to pierwszy post w tym roku to jeszcze życzenia:

Pięknych podróży przez życie, z szerokim uśmiechem na twarzach, otwartym umysłem na nowe i świetnej pamięci, by nie zapomnieć, co dobrego przyniesie Wam następny rok!

Sobie zaś życzę więcej zapału i wytrwałości, wiary w siebie i własne umiejętności, które to słabną nieraz poganiane lichą rózgą… Życzę też sobie, Szanowni Odwiedzający mój Otwarty Horyzont, abyście bywali tu bardziej i częściej! Poza tym dziś moje imieniny, za dwa dni urodziny – niech mój nowy jubileuszowy rok (30-tka na karku!) będzie mi przychylny :]


Mierzeja Kurońska (2)Mierzeja Kurońska (3)Mierzeja Kurońska (4)Mierzeja Kurońska (5)Mierzeja Kurońska (6)Mierzeja Kurońska (7)Mierzeja Kurońska (8)Mierzeja Kurońska (9)Mierzeja Kurońska (11)Mierzeja Kurońska (12)Mierzeja Kurońska (13)Mierzeja Kurońska (14)Mierzeja Kurońska (15)Mierzeja Kurońska (16)Mierzeja Kurońska (17)Mierzeja Kurońska (18)Mierzeja Kurońska (19)Mierzeja Kurońska (21)Mierzeja Kurońska (20)Mierzeja Kurońska (17)

Advertisements

2 thoughts on “Mierzeja Kurońska – Litwa

  1. Na Litwie byłam w sierpniu ubiegłego roku i pomimo tego, że z niecałego tygodnia wycisnęłam maksymalnie ile się dało, to na Mierzeję nie dotarłam. Ale już wspisałam na listę i podczas kolejnej wizyty nadrobię :). Pięknie tam!

    Liked by 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s