Publikacja – bikeBoard #6/2016 – Bornholm

Jakiś czas temu pisałam o naszej wyprawie rowerowej na Bornholm (to taka duńska wyspa na Bałtyku 😉 ). Było tam cudownie i wyjazd ten na długo pozostanie w pamięci, przede wszystkim za sprawą przepięknej scenerii całej wyspy, jej różnorodności i spokoju.  Tak się też miło składa, że w najnowszym numerze magazynu rowerowego bikeBoard (#6/2016) jest nasz artykuł z tego wyjazdu „Bornholm – siła spokoju” i naturalnie zachęcam do niego zajrzeć, zakupić lub chociaż zerknąć w Empiku 🙂  Continue reading „Publikacja – bikeBoard #6/2016 – Bornholm”

Reklamy

Publikacja – bikeBoard #10/2015

Sezon rowerowy nieco przygasa, chłodniej się robi, ale o ile nie ma jeszcze za oknem białego – tylko lenistwo może kazać nam zostać w domu w bamboszach (ewentualnie złamana noga). W jesieni na rowerze najważniejsza rzecz to odpowiednie ubranie i już temperatury nie straszne. W aktualnym numerze magazynu rowerowego bikeBoard proponujemy kolejną trasę, gdzie napełnicie oczy krajobrazami, a Wasze czoła na pewno zroszą się potem (to nic, że zimno).  Continue reading „Publikacja – bikeBoard #10/2015”

Bornholm – rowerowe niebo

Taka mała wyspa na Bałtyku, tak blisko Polski, ale ona duńska. Zgodnie w parze twierdzimy – tak lepiej. Gdyby była Polska, pewnie byśmy się nią nie zainteresowali. Jeśli jednak, na pewno wspomnienia nie byłyby tak ciepłe, a oczy nakarmione ładem i spokojem. To ich wyczucie stylu! Spuszczam wzrok, bo powrót do polskiego kraju to zawsze wielki zgrzyt, nerwowość i opadnięte kąciki ust. U nas tego tak brakuje… Continue reading „Bornholm – rowerowe niebo”

Publikacja – Leskowiec w #8/2015 bikeBoard

Rowerowo pozostajemy nadal aktywni, mimo tego, że na blogu nie ma wiele nowego w tym temacie. Prezentuję jednak aktualny sierpniowy numer czasopisma rowerowego bikeBoard, gdzie publikowana jest nasza grupowa trasa z wjazdem na szczyt Leskowiec. Ze strony bikeBoard możecie pobrać nagraną trasę i podążyć nią samodzielnie.

Continue reading „Publikacja – Leskowiec w #8/2015 bikeBoard”

Publikacja w bikeBoard #3/2015

Chciałam podzielić się swoją radością – pierwszą publikacją w magazynie rowerowym bikeBoard (03/2015)! Nasze wspólne rowerowe zmagania z Łukaszem, aparatem i GPS znalazły godne miejsce do zaprezentowania ich szerszemu gronu odbiorców. Szczególnie fascynatów roweru. Dla tych, którzy nie znają jeszcze tej gazety dodam, że bikeBoard jest to pierwszy ogólnopolski magazyn rowerowy, wydawany już od 1996 roku. Znajdziecie tu mnóstwo testów rowerów i ich podzespołów, porad treningowych oraz wspaniałych wypraw na dwóch kółkach w Polsce i nie tylko.

Continue reading „Publikacja w bikeBoard #3/2015”

Trasa na muchomory – Morawica-Rudno

Trasa Morawica – Rudno to pierwsza z dłuższych zamieszczanych na blogu. Prowadzi przez dość łagodnie ukształtowany teren różnymi ścieżkami, nieodzowny do podążania nią będzie jednak gps, z racji wielu miejsc, gdzie nie jest jasne, którą droga należy podążać. Część trasy to jednak wytyczone i dość dobrze oznaczone szlaki turystyczne i rowerowe. Prowadzą one przez lasy, łąki, pola i tylko częściowo przez ruchliwą drogę.

Continue reading „Trasa na muchomory – Morawica-Rudno”

Bezdroża okolic Krakowa-Jerzmanowice-Zawada-Racławice

Trasa ta prowadzi w bardzo małej mierze przez wyznaczone szlaki rowerowe. Większość to wyjątkowo malownicze pagórkowate bezdroża, drogi przy polach i łąkach. Teren jest dość łagodnie falujący, przejezdny praktycznie dla każdego, miejscami może być konieczne podprowadzanie roweru, jeśli niedawno padały deszcze i podłoże stało się nieco błotniste (ale to niewielki odsetek trasy). Continue reading „Bezdroża okolic Krakowa-Jerzmanowice-Zawada-Racławice”

Rowerem na Herby

W związku z zapowiadanym nowym działem, który nieodłącznie wiąże się z podróżami, otwieram dział pt. Trasy rowerowe. Będą zamieszczane tu trasy nagrane poprzez GPS, których mamy sporo. Te nowe na pewno będą uzupełnione o zdjęcia, żeby zachęcić do wybrania się w te miejsca. Dużym plusem podążając z duchem czasu, będą udostępniane pliki w formacie do ściągnięcia na Wasze urządzenia GPS i aplikacje tego typu w smartfonach (jakże to nowoczesne 🙂 ). Mam nadzieję, że opisy tras poparte zdjęciami sprawią, że ktoś podejmie próby samodzielnego przejazdu własnym rowerem. Prezentowane ścieżki będą najczęściej pętlami, więc jeśli posiadacie auto i bagażnik rowerowy z powodzeniem możecie wywieźć swoje rowery w dowolne miejsce startu i podążając przetartym szlakiem wrócicie do niego z powrotem.

Continue reading „Rowerem na Herby”