Coś innego, coś nowego – sztuka!

Witaj roku 2017. Mam nadzieję, że będziesz dla mnie przyjazny, pozwolisz mi wykrzesać z siebie w nim dużo dobrego i nie narobisz żadnego bałaganu! Tego samego życzę dla moich czytelników, jakkolwiek niewielu ich jest :] Continue reading „Coś innego, coś nowego – sztuka!”

Bornholm – rowerowe niebo

Taka mała wyspa na Bałtyku, tak blisko Polski, ale ona duńska. Zgodnie w parze twierdzimy – tak lepiej. Gdyby była Polska, pewnie byśmy się nią nie zainteresowali. Jeśli jednak, na pewno wspomnienia nie byłyby tak ciepłe, a oczy nakarmione ładem i spokojem. To ich wyczucie stylu! Spuszczam wzrok, bo powrót do polskiego kraju to zawsze wielki zgrzyt, nerwowość i opadnięte kąciki ust. U nas tego tak brakuje… Continue reading „Bornholm – rowerowe niebo”